Jakość wody
- do picia i na potrzeby gospodarcze


Stan licznika
- Odbiorcy z jednym wodomierzem
- Odbiorcy z kilkoma wodomierzami


Odra - Stan wód Odry

Pogotowie Wodociągowe
alarm tel. alarmowy - 994
alarm tel. 32/ 415 30 33

zgłos awariezgłoś awarie

  • dziś-1945
  • 1945-1919
  • 1919-1906
  • 1906-1874
  • 1874-przed

Lata 45 do dziś

Według szacunków, wskutek wypalenia śródmieścia Raciborza przez wojska radzieckie w kwietniu 1945 roku, w gruzach legło około 80 proc. zabudowy. Uszkodzeniom uległa również sieć wodociągowa i kanalizacyjna, a także, choć w niewielkim stopniu, baza zakładu przy ul. 1 Maja (do 1945 r. Josepha von Eichendorffa). Po przejęciu władzy w mieście przez polską administrację (8 maja 1945r.) przystąpiono do szybkiej reperacji i odbudowy najważniejszej infrastruktury komunalnej. Dostawy wody wznowiono co prawda 23 sierpnia 1945 r., ale jeszcze we wrześniu zarząd miejski informowano o wciąż prowadzonych remontach uszkodzonej sieci. Do oczyszczenia pozostał jeden z filtrów. Nadal też pracowano nad usunięciem uszkodzeń w stacji przepompowań. Na stanie reaktywowanego Zakładu Wodociągów w Raciborzu było: na terenie ujęcia przy ul. Bogumińskiej dwadzieścia studzien płytkich i cztery głębokie, na terenie przy ul. 1 Maja: zbiornik wody surowej, odżelaziacz typu otwartego, dwa filtry kryte, dwa terenowe zbiorniki czystej wody, zbiornik wieżowy (przepływowy), stacja pomp, uszkodzony dwukomorowy zbiornik wieżowy (końcowy), a także długa na 62,8 km sieć wodociągowa.

W 1957 r. dostawy wody wzrosły do 27427 tyś. m3 rocznie. Było to trzykrotnie więcej niż w 1946 r. Sieć wodociągowa miała 70 km długości. Zakład obsługiwał 2000 podłączeń do mieszkań i 1742 do budynków. W 1959 r. przy ul. Bogumińskiej wybudowano dwie nowe studnie głębokie. Kluczowa stała się odpowiedź na pytanie, czy ujęcia przy ul. Bogumińskiej są w stanie zabezpieczyć potrzeby miasta, w którym wciąż przybywało ludności, a co za tym idzie rosło zużycie wody.

W 1962 r. oszacowano zasoby pokładów w Studziennej, określając ich wydajność na 11 860 m3 na dobę. Uznano, że miasto będzie potrzebowało większej produkcji. W latach 1965-1966 wrocławskie Przedsiębiorstwo Hydrogeologiczne przystąpiło do badań nad możliwością eksploatacji nowego ujęcia w dzielnicy Studzienna i Sudół. Jego wydajność oceniono na 4320 m3 na dobę.

W 1973 r. uzyskano zgodę na eksploatację ujęć w Studziennej i Sudole o łącznej wydajności 14 400 m3 na dobę. Decyzja nie spowodowała co prawda budowy studni i uruchomienia nowego złoża, ale sama perspektywa jej uzyskania skłoniła dyrekcję zakładu do pilnej modernizacji zespołów pompowych w stacji pomp. W 1970 r. zlikwidowano bowiem studnie płytkie, wcześniej wyłączone już z eksploatacji. Zakład korzystał z jedenastu studzien głębokich oraz pięciu studni abisyńskich, służących jednak do wydobywania niewielkich ilości wody. Wspomniany montaż nowych zespołów pompowych nastąpił w latach 1971-1973. Dzięki temu udało się osiągnąć zdolność produkcyjną rzędu 1460 m3/godz. Jednocześnie, w latach 1972-73, wykonano nowy dodatkowy przewód tłoczny o średnicy 500 mm prowadzący z ujęcia na zakład oczyszczania wody. Podłączono do niego studnię PKP, wykorzystując jej nadwyżki wody szacowane na 1000 m3/dobę. Na terenie ujęcia powstała nowa stacja transformatorowa ze spalinowym agregatem prądotwórczym. Dzięki tym inwestycjom zakład miał większe gwarancje bezawaryjnego funkcjonowania infrastruktury. W 1972 r. rozwiązano problem z dostawami wody na Ocice. Oddano tam do użytku dzielnicową hydrofornię z awaryjnym zasilaniem i nitką wodociągową o długości 1585 m. Zlikwidowano prowizoryczne urządzenie hydroforowe zastępujące czasowo uszkodzony w czasie wojny zbiornik wieżowy przy ul. Starowiejskiej. Rozbudowa sieci następowała nieraz w drodze czynu społecznego. Według stanu na koniec 1973 r. łączna długość sieci w Raciborzu wynosiła 88,3 km. Sieć tworzyły głównie rury żeliwne – 69,8 km, oprócz tego rury PCW – 9 km, stalowe 2,4 km i azbestocementowe – 7,1 km. Te ostatnie na skutek ogólnej nagonki antyazbestowej, stopniowo wymieniano.

W latach 80. XX w., zarówno władze miasta jak i lokalny komitet Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, przewidywały szybki i znaczny wzrost liczby mieszkańców Raciborza. W 1980 r. było ich 55,5 tys., a z początkiem lat 90. XX w. już ponad 65 tys. Wzrost więc rzeczywiście nastąpił, choć oficjalne prognozy mówiły o około 100 tysiącach osób do 2000r. Mając je na względzie władze zdecydowały o przystąpieniu do realizacji kilku kluczowych inwestycji, m.in. nowego ujęcia wody w Strzybniku i oczyszczalni ścieków na Proszowcu. W marcu 1989 r. radni Miejskiej Rady Narodowej, przyjmując plan społeczno-gospodarczy, zdecydowali o kontynuowaniu budowy oczyszczalni i ujęcia wody. Budowa ujęcia w Strzybniku rozpoczęła się w maju 1988 r. na terenie o powierzchni 3,5 ha. Zaplanowano pięć ujęć wodnych o łącznej wydajności 22,8 tys. metrów sześciennych. Ich głębokość szacowano na 150 m. Planowano 5 km magistralę do stacji uzdatniania wody przy ul. Gamowskiej i dalszy transport do 8,5-km magistralą do Raciborza. Obawy budził poziom finansowana inwestycji. Jej koszty szacowano na blisko 2,8 mld złotych, podczas gdy w 1989 r., zamiast żądanych 800 mln zł, przekazano raptem 285 mln zł. Koszt budowy oczyszczalni szacowano na 6 mld złotych, w tym roboty budowlano-montażowe na 3 mld zł. Projekt zakładał, że oczyszczalnia wykorzysta siłę grawitacji, a więc nie będzie miała kosztów związanych z przepompowywaniem. Wydajność nowo budowanej oczyszczalni wynosić miała 52,6 tys. m3/dobę, zaspokoi więc potrzeby miasta liczącego ponad 80 tys. mieszkańców. Termin zakończenia inwestycji ustalono na 1992 r. I znów, jak przy ujęciu wody, był on nierealny ze względu na niski poziom finansowania. Rocznie potrzebowano ówczesnych miliarda złotych. W 1989 r. zabezpieczono 240 mln zł.

Przełom polityczny, jaki dokonał się w 1989 r. oraz reforma samorządowa z 1990 r. sprawiły, że obydwie inwestycje wstrzymano. Władze miasta tłumaczyły to brakiem odpowiednich środków. Dopiero w 1994r. radni II kadencji zdecydowali o wznowieniu prac przy budowie oczyszczalni. Zachowano jej pierwotny profil mechaniczno-biologiczny, ale wydajność zredukowano do 24 tys. m3/dobę, mając na uwadze postępujący spadek liczby ludności oraz zużycia wody. Oczyszczalnię oddano do użytku w 1997 r.

W lipcu 1997 r. Zakład Wodociągów zmagał się ze skutkami katastroficznej powodzi (krytyczna była noc z 8 na 9 lipca). W Raciborzu zalanych zostało 4,5 tysiąca hektarów obszaru miasta. Uszkodzona została częściowo kanalizacja deszczowa i sanitarna. Odra zalała również oddaną kilka miesięcy wcześniej do użytku nową oczyszczalnię ścieków. Woda w kranach pojawiła się dopiero 20 lipca 1997 r. przy czym nie dawała się do celów spożywczych. Uszkodzenia sieci usunięto w sierpniu 1997 r. Wkrótce też, po wznowieniu akcji chlorowania, uznano, iż nadaje się ona do spożycia.

W 2000 r. Zakład Wodociągów i Kanalizacji wziął udział w projekcie Światowej Organizacji Zdrowia i Duńskiej Agencji Ochrony Środowiska (WHO/DEPA – Danish Environmental Protection Agency), wspierającym wdrażanie krajowych programów działań na rzecz środowiska i zdrowia (1998). W Raciborzu, dzięki wsparciu DEPA, nastąpiła budowa kanalizacji sanitarnej w Oborze i Studziennej (2000-2002) oraz modernizacja stacji uzdatniania wody przy ul. 1 Maja z wdrożeniem pełnej automatyki (2003-2005). Poczynione inwestycje umożliwiły m.in. pomiar przepływu wody a także wykrywanie wycieków i nieszczelności w sieci. Wdrożony system wizualizacji uzdatniania wody pozwala na bieżącą kontrolę wszystkich etapów produkcji i dystrybucji. Monitoring przepływów nocnych (stwierdzenie minimalnych i maksymalnych) umożliwia szybkie wykrywanie przecieków. Zoptymalizowano pracę filtrów, stosując nowoczesne złoża filtracyjne dwuwarstwowe, dające lepsze parametry fizykochemiczne. Pojawiły się nowe zestawy pompowe. Całość urządzeń spięto specjalistycznym oprogramowaniem.

Oczyszczalnia ścieków, zdolna do przerobu 24 tys. m3 wody, okazała się za duża dla potrzeb Raciborza. Uznano więc, że powinna obsłużyć również okoliczne gminy. Przygotowano projekt zakładający podłączenie do Raciborza ościennych gmin. Koszty budowy niezbędnej infrastruktury (sieci magistralnych i przepompowni) były bardzo duże. Kwota przekraczała możliwości finansowe samorządów. Uznano więc, że jedynym wyjściem będzie aplikowanie o środki pomocowe z Unii Europejskiej. Szacowano, że poziom dofinansowanie może wynieść nawet 80 proc. wartości przedsięwzięcia. Planowaną inwestycję podzielono na dwa etapy: pierwszy miał objąć rozbudowę i modernizację systemu gospodarki wodno-ściekowej Raciborza, drugi – perspektywiczny – podłączenie do oczyszczalni w Raciborzu ościennych gmin. Miasto Racibórz pozyskało na realizację pierwszego etapu wsparcie z unijnego Funduszu Spójności. Projekt nazwano „Gospodarka wodno-ściekowa w Raciborzu”. Jego realizacja nastąpiła w latach 2005-2010.

W przeciągu wielu lat Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Raciborzu działał w różnych formach organizacyjnych m.in.: jako zakład nr 17 Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Katowicach, Rejonowe Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Raciborzu by ostatecznie od 10-08-2006r. rozpocząć działalność jako spółka prawa handlowego pn. Zakład Wodociągów i Kanalizacji Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Jednakże niezależnie od formy działalności zakład za cel stawiał sobie nieprzerwane dostarczenie swoim klientom wody najwyższej jakości, nieprzerwany odbiór ścieków a także ciągłą modernizację posiadanej infrastruktury.

Inwestycje w rozbudowę sieci wodociągowo-kanalizacyjnej, budowę nowego ujęcia, modernizację oczyszczalni ścieków, a także w unowocześnienie bazy Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. przy ul. 1 Maja sprawiły, że Racibórz dysponuje dziś nowoczesną i ekologiczną infrastrukturą wodociągowo-kanalizacyjną, spełniającą najostrzejsze normy unijne.